Na moim profilu na Instagramie zapytałam kobiety czy czują spokój w swoim wnętrzu. Zaledwie 27 % z nich odpowiedziało, że tak. Dlaczego nasze życie jest pełne stresu i napięcia? Skąd tak naprawdę bierze się nasz niepokój? A przede wszystkim, jak przestać żyć w lęku i odnaleźć w sobie spokój?

Skąd się bierze nasz niepokój?

Gdybym zapytała Cię co generuje stres w Twoim życiu, z pewnością wskazałabyś na różne zewnętrzne okoliczności. Ludzi, sytuacje, zdarzenia. Coś co Ci się przydarza.

Ale tak naprawdę, w przeważającej większości przypadków to wcale nie to wywołuje w Tobie stres. To, co jest prawdziwą przyczyną naszego niepokoju, to myśli, czyli niepoddany obserwacji, nietrenowany umysł. Jak pokazują badania, w ponad 80 % przypadków przyczyną naszego stresu jest autostres. 

Bo zobacz, weźmy dwie osoby, którym wydarza się ta sama sytuacja: utrata pracy. Jedna osoba będzie pełna zaufania i spokojnie zacznie rozglądać się za nowym zajęciem. Potraktuje to, co jej się przydarzyło jako szansę i wskazówkę od życia, aby zacząć iść w nowym kierunku. A druga osoba, w tej samej sytuacji zacznie się zamartwiać, nakręcać i pogłębiać swój lęk pijąc kolejny kieliszek wina i snując czarne scenariusze przyszłości. Albo na przykład teraz, w czasie pandemii, niektóre osoby żyją w ciągłym codziennym lęku a inne spokojnie i z zaufaniem dbają o siebie, skupiając się na tym, co dobre w ich życiu.

Ta sama sytuacja. A zupełnie inna reakcja.

Jasne jest więc, że stresu nie wywołuje sama sytuacja, ale to, jakie nadamy jej znaczenie. Dopóki wierzysz, że to sytuacja decyduje o tym jak się czujesz, żyjesz w roli ofiary. Kiedy rozpoznajesz, że to nie sama sytuacja Cię stresuje, ale to jak na nią reagujesz, zyskujesz moc. Odtąd możesz wybrać, aby zareagować inaczej. Jednak, jak za chwilę się przekonasz, nie jest to wcale takie proste. W dniach 12-18 listopada prowadzę na ten temat 7-dniowe warsztaty medytacji „Odzyskaj Spokój Umysłu”. Gorąco Cię zapraszam, udział jest bezpłatny, aby się zarejestrować kliknij tutaj. 

Nie wierz swoim myślom i emocjom

Utożsamienie z myślami i uzależnienie od przeżywania danych emocji – to są dwie kluczowe przeszkody na drodze do tego, aby Twój umysł i Twoje życie były wolne od stresu i napięcia.

Każda Twoja myśl wpływa na to, jak się czujesz, a każda emocja, wpływa na to, jakie przychodzą do Ciebie myśli. Jeśli odczuwasz napięcie, Twoje myśli będą napięte. Jeśli Twoje myśli są pełne lęku, w ciele będziesz czuła napięcie. To jest wzajemnie powiązane. Przebudzenie to moment, kiedy przestajesz wierzyć swoim myślom i zaczynasz je obserwować – z boku, tak jakby należały do kogoś innego. Kiedy rozumiesz, że myśl o tym, że zachorujesz to taka sama myśl jak, że jutro wstanie słońce. Ona będzie miała na Ciebie wpływ, tylko jeśli nadasz jej znacznie, czyli innymi słowy tylko jeżeli w nią uwierzysz. Masz wybór. Podobnie – to od Ciebie zależy czy zareagujesz na swoje emocje.

Nadal jednak niewiele osób na świecie stosuje w praktyce tę wiedzę, która mogłaby odmienić ich życie. Większość osób żyje w trybie przetrwania, stałym, codziennym stresie i wierzy, że musi tak być. Wstają rano i tymi samymi myślami generują ten sam stres, który ich ciało – podświadomy umysł – stara się potem odtworzyć jak na autopilocie, bo zostało do tego przyzwyczajone.

Zobacz, jeżeli całe życie robisz coś w określony sposób i czujesz się przy tym znajomo, to potem, kiedy będziesz chciała to zmienić, nowy stan będzie Ci się wydawał niebezpieczny, bo nieznany.

Nawet, jeżeli znanym stanem jest niepokój i napięcie a nieznanym, błogość i relaks. Twoje ciało – podświadomy umysł – będzie się opierało temu, bo zostało przyzwyczajone do czegoś innego.

To jest właśnie uzależnienie od emocji. Ciało i umysł będą dążyły do tego, aby odtworzyć to, co jest im znane. To m. in. dlatego zmiana jest taka trudna. Naprawdę potrzeba sporej praktyki, żeby nie uwierzyć swoim myślom i emocjom i nie wpaść z automatu w te same sytuacje, do jakich odtworzenia będzie dążyła Twoja podświadomość, tylko po to, aby poczuć znajomy koktajl emocji.

Ale nie jest to też niemożliwe. To teraz rodzi się najważniejsze pytanie – jak się tego nauczyć? To jest proces i uczę tego moje studentki w rocznym programie Rok PRZEBUDZENIA. W ciągu tego roku uczą się jak pracować ze swoimi myślami i emocjami oraz jak zmieniać stare programy, aby mieć wybór i kreować dla siebie lepszą przyszłość niż przeszłość, którą pragnie odtwarzać ich podświadomość.

Kluczem do tego wspaniałego, dającego wolność procesu, jest Twoja obecność dla siebie oraz uważna samoobserwacja.

Uwalnianie Twojego życia od lęku i napięcia – krok po kroku

Krok 1. PEŁNA MOCY DECYZJA.

Podejmij decyzję, że od dziś będziesz praktykować spokój, zaufanie i zrelaksowanie. To ważne a Twoja decyzja naprawdę ma moc. Kiedy z mocą zadeklarujesz swoje zaangażowanie, przekażesz swojej podświadomości mocny sygnał, że to jest właśnie to, czego pragniesz. Podziel się ze mną swoją decyzją w komentarzu poniżej, abym mogła świętować razem z Tobą.

Krok 2. PRAKTYKA.

Stajesz się tym, co praktykujesz. A to oznacza, że pragniesz, aby Twoje życie było pełne zrelaksowania i spokoju, potrzebujesz zacząć dokonywać nowych wyborów.

Dlatego następnym razem kiedy zauważysz, że się stresujesz, uświadom sobie jaka myśl wywołała ten stres, np. „zachoruję, stracę pracę, nie poradzę sobie”. Uświadom sobie, że to tylko myśl, a nie rzeczywistość. Twój dystans odbierze jej moc. Więcej o tym jak pracować ze swoim umysłem i uczyć go spokoju i zrelaksowania piszę w mojej książce „Rok PRZEBUDZENIA”, którą możesz zamówić tutaj.

Następnym razem, kiedy zauważysz, że znów powtarzasz ten sam stres w tych samych sytuacjach, np. że zaczynasz się martwić przy czytaniu wiadomości o pandemii albo nakręcać się w kłótni z mężem, dokonaj nowego wyboru. Zatrzymaj się, weź kilka głębszych, powolnych oddechów i powróć do odczuwania spokoju.

Krok 3. WDZIĘCZNOŚĆ.

Czy wiesz, że nie możesz jednocześnie odczuwać lęku i wdzięczności? Regularnie praktykując wdzięczność za wszystko co masz będziesz odczuwała więcej radości z życia, więcej spokoju i zaufania.

Każdego dnia przynajmniej kilka razy dziennie podziękuj aktywnie za to co masz. Co to znaczy aktywnie dziękować? Różnica jest taka jak między osobą, która ze wzruszeniem ramion mówi „tak, mam dobrego męża” a taką, która z uczuciem dzieli się radością, że go ma. Chodzi o faktyczne rozbudzenie w sobie uczucia wdzięczności. W wyrobieniu sobie tego nawyku może też Ci pomóc codzienne zapisywanie przynajmniej 3-5 rzeczy, za które jesteś wdzięczna. Kiedy Twoje serce będzie pełne wdzięczności, lęk nie będzie miał do Ciebie dostępu. Już będziesz się czuła obdarowana przez życie i pełna.

Stosując te kroki regularnie Twoje życie i Twoje wnętrze będą się przemieniać. Oczywiście, największym wyzwaniem jest sama praktyka. Bo dużo łatwiej jest pozostać na starych torach niż kreować nowe.

Rok PRZEBUDZENIA dał mojej wiecznie gadającej głowie więcej luzu i zaufania. 

Ania

Studentka w Roku PRZEBUDZENIA

I dlatego tak ważne jest, abyś miała wokół siebie wspierającą społeczność. To dlatego Rok PRZEBUDZENIA online, w którym kobiety pracują razem nad swoim wnętrzem przez cały rok, dając sobie wsparcie i inspirację jest tak transformującym doświadczeniem.

Czy widziałaś już, że bramy Roku PRZEBUDZENIA są ponownie otwarte? 3 stycznia zaczynamy edycję 2021! Aby poznać program i zgłosić swój udział kliknij na: rokprzebudzenia.pl 

To, co robimy w programie opisałam w mojej nowej książce „Rok PRZEBUDZENIA”. Ta książka to praktyczny poradnik, który dostarczy Ci mnóstwo wskazówek i technik, które pomogą Ci rozpoznać lęki, które kierują Twoim życiem i pokaże sprawdzone sposoby jak się od nich uwolnić, aby z odwagą żyć po swojemu. 

Dziękuję Ci za przeczytanie tego artykułu, mam nadzieję, że znalazłaś w nim wiele inspiracji. Czekam z ciekawością na Twoją pełną mocy decyzję w komentarzu. Życzę Ci, abyś każdego dnia z uważnością kreowała w swoim życiu spokój i szczęście.