Witaj,

jestem Pati.

Jesteś tu po to, aby doświadczać życia tak jak pragniesz, a ja jestem oddana temu, aby Ci w tym pomóc.

Jak dzięki medytacji znajdować w sobie odpowiedz na ważne życiowe pytania – sesja przebudzenia nr 22.

W tej sesji na kilku praktycznych przykładach pokazuję jak możemy szukać w sobie odpowiedzi na ważne życiowe pytania takie jak np.

  • czy mam zostać w związku czy odejść,

  • czy mam zmienić zawód czy pozostać w stabilnej, ale nie przynoszącej mi radości pracy,

  • jak mam zdjąć kajdany ze swojego serca i pozwolić mu się prowadzić.

Mówiłam też o 3 x Z, które pomagają nam wyjść z impasu i odnaleźć odpowiedzi i rozwiązania tego, co nas nurtuje.

I jeszcze ważna rzecz.

Po tej sesji możesz się zapisać na mój 21-dniowy kurs „Medytuj z Pati„, i nauczyć się ze mną regularnie medytować.

To świetny, logicznie ułożony kurs, który pomoże Ci nawiązać głęboki kontakt z własnym wnętrzem i otworzyć się na prawdę Twojej Duszy.

Kurs rusza 1 września, a dla pierwszych zapisujących się duża zniżka.

Tutaj znajdziesz wszystkie szczegóły

 

Chcesz przeczytać więcej? Pobierz bezpłatny rozdział książki “Rok PRZEBUDZENIA”

Dodaj komentarz i daj znać jak to rezonuje z Tobą

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany

1 komentarz

  1. Droga Pati, bardzo jest mi bliskie wszystko, co publikujesz. Dzięki Tobie zaczęłam regularnie medytować i jestem coraz bardziej zaangażowana w drogę… do siebie. Ta droga jest fascynująca.
    Nie rozgadując się zbytnio – chciałabym przedstawić Ci fragment mojego blogu, gdzie zawarłam pewne pytanie i odkrycie, które olśniło mnie dosłownie w chwili pisania postu. Czy rzeczywiście może być tak, że moje pragnienie spokoju, nicnierobienia, to w gruncie rzeczy głos, by żyć bez presji, napinki w pracy?
    Byłam w konflikcie: z jednej strony marzyłam o zmianie życia, pracy, zaczęłam uczyć się języków, próbowałam uczyć się szycia (i noszę się z zamiarem odbycia kursu). A z drugiej – zawsze po kilku dniach mobilizacji dopada mnie zmęczenie i niechęć do działania. Mam nie najlepszy stan zdrowia, to z pewnością rzutuje, odnoszę jednak wrażenie, że przyczyna leży gdzieś głębiej.
    Myślałam, że to może efekt pomyłki, że może moje pragnienia nie są naprawdę moje. I właśnie dziś dotarło do mnie gdy pisałam na blogu: tak, chcę żyć inaczej niż teraz i tym pragnieniem jest zrzucenie z siebie presji, przymusu. To nie lenistwo każe mi leżeć na kanapie, lecz to głębsze pragnienie.
    Już kiedyś pisałam u Ciebie, że marzę o pracy, w której nie musiałabym udawać, że nic mi nie dolega, w której mogłabym bardziej elastycznie zarządzać czasem i wykonywaniem obowiązków. Ba, mogłabym nawet wykonywać swoje dotychczasowe zajęcie (nudne jak diabli katalogowanie książek), ale niech mi będzie wolno zdrzemnąć się na kwadrans w godzinach pracy, a dokończyć ją po południu. Niech mi będzie wolno gotować w czasie pracy obiad, by nie spinać się z tym po południu czy wieczorem). Niech mi będzie wolno nie chodzić w kieracie!
    Byłabym bardzo wdzięczna za dopowiedź chociaż jesteś pewnie bardzo zajętą osobą.
    Z góry dziękuję.
    A oto link do mojego postu:

    https://grubyzeszyt.blogspot.com/2022/08/gos-serca.html

Prześlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Chcę otrzymywać cotygodniowe maile z inspiracjami, nowymi treningami i wsparciem na ścieżce mojej przemiany - akceptuję, że moje dane będą przetwarzane w zgodzie z Polityką Prywatności

Pobierz bezpłatny fragment
książki Rok Przebudzenia

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Musisz zaakceptować by korzystać z serwisu. This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.